29 lutego 2012

Trochę poezji - "Między Tobą a snem" i "Poprzez Jezioro"

Jerzy Fryckowski

MIĘDZY TOBĄ A SNEM

Wydawnictwo: Miniatura
Data: 2007
Stron: 88


 
„Wszystkie dziewczyny powinny mieć wiersz
napisany specjalnie dla nich, nawet gdyby
trzeba było przewrócić ten cholerny świat
do góry nogami, by to zrobić”
Richard Brautigan

Słowa amerykańskiego poety Richarda Brautigana, otwierają tomik wierszy „Między tobą a snem” Jerzego Fryckowskiego. Autor to człowiek wielu talentów, jest nauczycielem, satyrykiem, poetą, dziennikarzem i krytykiem literackim. Debiutował w roku 1989 zbiorem „Cierpliwość ubogich” Jest laureatem wielu konkursów, w 2011 roku zdobył II miejsce w kategorii poezji dla dorosłych X Otwartego Konkursu Literackiego „Gniewińskie pióro”. Jego wiersze znajdują się w wielu antologiach i publikacjach periodycznych, tłumaczone są na język m.in. angielski, niemiecki, francuski, litewski a nawet na język hindi. Wielka szkoda, że tak trudno trafić w księgarni czy bibliotece na pracę Fryckowskiego, bo jego poezja jest niesamowicie empatyczna i szczera.

Muszę przyznać, że już sam wstęp, zresztą bardzo trafiony, ujął mnie i zapowiedział spotkanie z bardzo zmysłową liryką, gdyż wszystkie wiersze w tym zbiorze to erotyki – namiętne i wzruszające. Samo przez się, ich tematyka skupia się na relacjach damsko-męskich, w głównej mierze mówią o uczuciach, miłości, byciu ze sobą i obok siebie, o początku i końcu związku, i tym co spaja dwoje kochających się ludzi.
„Moim oddechem popioły rozdmucham,
niech je poniesie namiętność zdradziecka,
gdzie sopel lodu wewnątrz twego brzucha
topi się wolno w żywą iskrę dziecka” *
„Między Tobą a snem” to kilkadziesiąt wierszy o różnej formie i długości. W tomiku znajdują się utwory charakterystyczne dla wiersza wolnego, ciągłego, sylabotonicznego i stroficznego. Paleta rodzajów i kształtów jest bardzo bogata i na pewno każdy czytelnik znajdzie dla siebie odpowiednią ekspresywną postać. W zbiorze znajdują się też skrócone formy np. jednozdaniowe, w których przekazana jest maksymalna treść, wraz z silnym ładunkiem emocjonalnym.
„Dwoje kochanków
wyciąga przed siebie dłonie
czyżby oślepli” **
Jestem oczarowana tym zbiorem wierszy. Ich przekaz jest prosty, uczciwy i szalenie zmysłowy, utwory dostarczają nieśmiałych wzruszeń, aż po zawstydzenie odważnym wyrażeniem tym co za drzwiami sypialni i nie tylko, jest tajemnicą, rozmową dwóch ciał i dusz.
Dodatkowym atutem tego zbioru wierszy jest jego unikatowe wydanie. Ograniczona liczba egzemplarzy, doskonałe wykończenie, a do tego grafiki Norbertta Skupniewicza sprawiają, że „Między tobą a snem” jest wyjątkową pozycją, idealną do własnej kolekcji poezji, a także wyśmienitym prezentem dla miłośnika niepowtarzalnych lirycznych utworów.
* str. 49
** str. 21

Moja ocena 6/6

 
Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Miniatura, a także portalowi Sztukater za jej udostępnienie.




Piotr Figas

POPRZEZ JEZIORO

Wydawnictwo: Miniatuta
Data: 2011
Stron: 46




Piotr Figas urodził się i wychowywał w Choszcznie, poezja zawsze go interesowała, z myślą o niej ukończył filologię polską i słowiańską na Uniwersytecie Szczecińskim. W czasie studiów tworzył wiersze i brał udział w konkursach literackich. Po studiach wrócił w swoje rodzinne strony, gdzie od kilku lat pracuje jako nauczyciel języka polskiego w szkole ponadgimnazjalnej. Początkowo nie planował publikować swoich prac, jednak po spojrzeniu na nie przychylnym okiem, nawiązał współpracę z wydawnictwem Miniatura i tak oto mamy możliwość przeczytania zbioru wierszy „Poprzez jeziora”, w którym znajdziemy ponad trzydzieści utworów będących wynikiem refleksji i obserwacji autora.

gdzie w tym domu gości smutek
czy w ułożonej równo parze butów
czy w załamaniu światła na krawędzi talerzyka
a ja” *

Podobno poezja określa wrażliwość odbiorcy, nie tylko na pojedyncze słowa czy zdania, ale również na stan wewnętrzny osoby mówiącej czyli w przypadku wierszy, podmiotu lirycznego. Z przykrością stwierdzam, że miałam wielki problem z odbiorem utworów z tego zbioru, zapewne moja wrażliwość jest na innym poziomie niż wrażliwość autora, gdyż nie potrafiłam wczuć się w ekspresywne przedstawianie świata, w tym uroki przyrody i niuanse życia codziennego. Bardzo tego żałuję, ponieważ wydarzenia ujęte w wierszach w pewnej mierze wiążą się z Choszcznem, miastem bardzo mi bliskim. Niejednokrotnie podziwiałam spokojny rytm miasteczka siedząc na jednej z ławeczek przy jeziorze Klukom. Nastrój tego uroczego pomorskiego miasta, napawa mnie spokojem i nostalgią, niestety nie mogłam odnaleźć tego w wierszach Piotra Figasa.
Nie wiem tak naprawdę dlaczego nie odkryłam w tych pracach iskry, która obudziłaby moje emocje, być może nie potrafię odczytać tego co autor chce przekazać w swoich wierszach, być może nie trafiają do mnie zastosowane środki artystyczne, ale czytanie liryków było dla mnie nie lada wyzwaniem i wymagało wielkiego skupienia.

Żeby nie wyszło, że tylko narzekam, to oczywiście w tomiku znalazło się kilka wierszy, które przypadły mi do gustu, jak choćby „Pod nieobecność”, „Morze i ty”, „Symptom”, „Rozpuszczenie” czy „Poprzez jezioro”. Rozsmakowałam się w tych tekstach, a ich czytania wywołało rozczulenie i zadumę.  
Tematyka liryków to zwykła codzienność, skupianie się na detalach, zdarzeniach, to po prostu obserwacja świat poprzez momenty, które pozornie nie są istotne, ale jednak zapadają w pamięć i towarzyszą nam nieustannie. Ze względu na treść utworów, a także ich formę,  każdy miłośnik poezji znajdzie w tomiku Piotra Figasa, coś odpowiedniego dla siebie.
Poprzez jezioro” to wiersze, w których zamknięta jest chwila, ta co minęła, była i będzie.  Dla zainteresowanych tego typu zagadnieniami, ten tomik będzie na pewno interesującą pozycją.

Moja ocena 4/6
* str. 36

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Miniatura, a także portalowi Sztukater za jej udostępnienie.