Wczoraj przygotowałam sześć potraw wigilijnych, upiekłam trzy ciasta i korzenne ciasteczka (niewypał), o sprzątaniu to już nie wspomnę, a dzisiaj oprócz obiadu, muszę stworzyć śledziowe sałatki oraz pierogi z kapusta i grzybami, przydałby mi się też lekki tuning, bo obawiam się, że w poniedziałek nie znajdę dla siebie wolnej chwili.
Aby zyskać na czasie wstałam bladym świtem, za oknem jeszcze mrok, temperatura niezbyt nastrajająca, minusowa, mróz za nos trzyma, ludzi nie widać, moich psiaków też nie widać, pewnie patrolują działkę, a ja korzystając z czasu na kawę - tym razem z dodatkiem wanilii i karmelu - chcę złożyć Wam życzenia Świąteczne.
Życzę
Świat dających radość
Świąt
Zdrowych i cudownych,
pełnych
rodzinnego ciepła i wielkiej radości,
Za
oknem białego, skrzącego puszku,
pod
żywą choinką dużo prezentów, również książkowych
a
w Waszych pięknych serduchach
wielu
sentymentów, nadziei i optymizmu :-)
Frank Sinatra "White Christmas"