22 października 2012

Wszyscy kłamią

Jarosław Świątek

WSZYSCY KŁAMIĄ
NIE DAJ SIĘ OSZUKAĆ!

Wydawnictwo: GWP
Data: 2012
Stron: 136



Jarosław Świątek w wywiadzie z Justyną Gul na stronie granice.pl informuje, że kłamiemy jak najęci, niezależnie od tego jaki mamy status społeczny, jaką płeć i ile mamy lat. Można by rzecz, że kłamstwo jest powszechne (prof. Robert Feldman w badaniu nad zjawiskiem kłamstwa odkrył, że w ciągu 10 minut kłamiemy 3 razy), ba, porwano się na stwierdzenie, że powstało ono w procesie ewolucyjnym, ponieważ mijanie się z prawdą umożliwia przetrwanie i wpływa znacząco na relacje międzyludzkie, dla przykładu : małe dzieci odpowiednią reakcją potrafią zwrócić na siebie uwagę, na randce naginamy prawdę, roztaczając przed partnerem podrasowany obraz swojej osoby, zaś w rozmowie o pracę często idealizujemy swoje cechy, przedstawiając się w samych superlatywach. Ktoś może powiedzieć, że takie kłamstwo to nie kłamstwo, bo tak naprawdę nikomu ono nie szkodzi, po części będzie miał rację, gdyż jak podaje autor w swojej książce „Wszyscy Kłamią. Nie daj się oszukać!”, istnieją „białe kłamstwa” czyli takie, kiedy pobudki kłamiącego są szlachetne np. w obawie przed pogorszeniem się stanu zdrowia seniora rodziny, ukrywa się informację o śmierci kogoś bliskiego , a także takie, które mają wpłynąć na poprawę samopoczucia okłamywanego: „tak, to ciasto jest pyszne” czy „właśnie miałam do ciebie zadzwonić”.

Niestety oprócz tych niewinnych kłamstewek istnieją kłamstwa dużego kalibru, które wprowadzają w błąd, ranią i przynoszą kłamiącemu bezpośrednią korzyść, dlatego warto poznać pewne triki, które będą wstępem do wykrycia oszustwa. Autorem książki „Wszyscy kłamią. Nie daj się oszukać!” jest wspomniany powyżej Jarosław Świątek psycholog, redaktor naczelny i współtwórca portalu Psychologia-Społeczna.pl oraz redaktor merytoryczny portalu Psychologia-Biznesu.pl. Z racji wykonywanego zawodu oraz zainteresowania się ekspresją emocjonalną, autor jest mistrzem w wykrywaniu kłamstw, dlatego jego praca to zbiór interesujących przykładów z życia osób zajmujących się na co dzień wykrywaniem kłamstw jak np. stróżów prawa oraz interpretacja wyników badań naukowych, które krok po kroku prowadzą do przejrzenia zachowania i intencji łgarza.

Przygodę z rozszyfrowywaniem blagierów rozpoczynamy od poznania sześciu podstawowych emocji: strachu, złości, smutku, radości, wstrętu i zaskoczenia. Na kilku rycinach przedstawiona jest mimika charakterystyczna dla powyższych stanów i jak dowiadujemy się w dalszej części, wszelkie odstępstwa od typowego obrazu emocji zwiastują podejrzane kombinacje, przykładem jest często nieszczery uśmiech celebrytów puszących się do fotoreporterów. Jednak mimika twarzy to nie wszystko liczą się jeszcze gesty i intonacja głosu. W kolejnych rozdziałach autor przechodzi do konkretnych przykładów, na pierwszy ogień idzie arena polityczna w tym zdemaskowanie – po słynnej aferze Watergate - Richarda Nixona w wywiadzie z Davidem Frostem oraz rozszyfrowanie strategii Jarosława Kaczyńskiego w kampanii prezydenckiej. Następnie wkraczamy w relacje damsko-męskie i kłamstwo, które znajduje się na drugim miejscu w plebiscycie przeprowadzonym przez magazyn „New Yorker” czyli „Kochanie, to nie tak jak myślisz”. Po poznaniu istotnych elementów wpływających na zachowanie oszusta, zbliżamy się do poważnego zagadnienia jakim jest ukrywanie prawdy w sprawie zabójstwa. Cały mechanizm tego typu kłamstwa poznajemy na sali sądowej na przykładzie sprawy O.J. Simpsona podejrzanego o zabicie swojej byłej żony i kelnera Ronalda Goldmana. W finałowym rozdziale dowiadujemy się o aferze finansowej w słynnym parku rozrywki Disneyland, jak widać w bajkowym świecie nie tylko Pinokio kłamie.
Źródło

Książka Jarosława Świątka to bardzo interesująca pozycja, która jest bardzo ciekawie napisana, a poza tym otwiera oczy na pewne zagadnienia, może niekoniecznie ułatwia poznanie prawdy, gdyż wykrywanie kłamstw nie jest sprawą łatwą, jednak przekazana przez autora wiedza na temat mechanizmu kłamstwa, ma służyć jako narzędzie, dzięki któremu można wyrobić sobie zdolność do przenikania emocji kłamiącego, oczywiście o ile nasza determinacja w osiągnięciu celu będzie ogromna, ponieważ taka zdolność okupiona jest wysiłkiem, wieloletnimi doświadczeniami i analizą zachowania oszusta. Pomimo tego że książka bardzo mi się podobała, gdyż jest cennym źródłem informacji, to uważam, że zdrowy rozsądek to podstawa, ciągłe szukanie znamion kłamstwa, może szybciej wprowadzić w paranoje niż w ułatwić odkrycie prawdy.



Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu GWP, a także portalowi Sztukater.