9 czerwca 2012

Pokoje do wynajęcia

Valerio Varesi

POKOJE DO WYNAJĘCIA

Wydawnictwo: Rebis
Data: Premiera 13-06-2012
Stron: 296



Dobrych kryminałów jest jak na lekarstwo, dlatego niezmiernie  cieszy mnie zbliżająca się premiera książki włoskiego pisarza, jak również zawodowego dziennikarza „La Repubblica” Valerio Varesi, „Pokoje do wynajęcia”. Ten wielokrotnie wyróżniany pisarz, niestety niezbyt dobrze znany na naszym rodzimym rynku, zaprasza czytelników do północnych Włoch, a dokładniej do mglistej Parmy.

Boże Narodzenie zbliża się wielkimi krokami, migoczące światełka choinek oraz powoli wyludniające się ulice, zapowiadają spokojny czas. Niestety zimowe, nudnawe popołudnie burzy informacja o makabrycznym mordzie. W centrum miasteczka zostaje zamordowana stara kobieta, wszystkim znana właścicielka stancji, Giuditta Taglivani. Sprawę prowadzi komisarz Sonerii, bardzo oryginalny przedstawiciel włoskiej władzy, charyzmatyczny aczkolwiek mrukliwy i oschły osobnik. Szukając rozwiązania tego tajemniczego zabójstwa będzie musiał zmierzyć się z demonami przeszłości, a także po raz kolejny dowie się jak bardzo pozory mogą mylić. Ciemne zaułki starego miasta okażą się miejscem w którym kwitnie nierząd, korupcja, nielegalne aborcje i gdzie wiecznie żywa jest wiara w gusła. Tym razem Włochy nie będą ciepłym i przyjaznym miejscem.

Czytając „Pokoje do wynajęcia” natrętnie nasuwało mi się określenie kryminał noir, być może jest ono przesadzone, jednak atmosfera nieustającej melancholii, mgła spowijająca Parmę, jak również postać gburowatego komisarza, cynicznego wrażliwca z tlącym się cygarem, tworzyła w mojej głowie obrazy z przewagą black, bardzo pesymistyczne i niepokojące. Klimat północnych Włoch, w których pod pelerynką subtelności ukrywają się intymne grzeszki mieszkańców, polityczne zatargi, szantaże i ideały, nakłada się na zwykłą codzienność, w której nasz komisarz musi sobie radzić z osobistym dramatem oraz trudami pracy w policji. Ta realna historia została napisana idealnym stylem. Autor jest bardzo przekonujący w swoim warsztacie pisarskim, który jest niesamowicie autentyczny i emocjonalny. Bardzo podobały mi się w treści poetyckie akcenty oraz zdania podpadające pod życiowe mądrości. Wyśmienite pióro pisarza w połączeniu z przemyślaną, dopracowaną w każdym calu intrygą (chociaż niekoniecznie oryginalną) i mistrzowskimi dialogami, tworzy warte uwagi połączenie, co do jednego nie mam żadnych wątpliwości, Varesi wie co robi i robi to dobrze.
Leniwa aura włoskich uliczek, klimat intymności, woń szronu przycupniętego na żywopłotach, unikatowy styl oraz osobliwe kryminalne tło, to atut tej powieści. Szczerze polecam „Pokoje do wynajęcia”, lekturę absorbującą i niezapomnianą.

Moja ocena 5/6