20 lipca 2011

One Lovely Blog Award

Bardzo dziękuję za nominację, jest mi miło jeśli ktoś docenia to co robię, ale...proszę wybaczyć mi to co  teraz napiszę. 

Lubię blogowe zabawy, jeśli mają ciekawą formę i wnoszą coś istotnego w blogowy świat to dlaczego nie.. jednak ten łańcuszek zaczyna być absurdalny i lekko wnerwiający.
Dla mnie nominacja to wyróżnienie bloga którego cenię, który zasługuje na uwagę ze względu na styl, sposób przedstawienia swojej pasji, jak również siebie samego, nie wybór przypadkowy na zasadzie chybił trafił.
Nagle okazuje się, że dostaję nominację od osób, które nigdy nie dały znaku, że mój blog jest dla nich w jakiś sposób interesujący, np. przez: obserwację, komentarz, czy wpis do księgi gości.
Nie jestem wrogiem lud, kocham ludzi i dlatego na mojej stronie jest mail i numer komunikatora, nie zamykam się na świat i na osoby chętne mnie poznać. Parę tajemnic zdradziłam we wpisie  Kilka słów o sobie zainteresowanych zapraszam :-)

Za szczere nominacje jeszcze raz bardzo dziękuję, tym którzy wklepali mój blog na zasadzie "z braku laku i kit dobry" też dziękuję, ale w innym znaczeniu. 

Mam nadzieję, że osoby które wiedzą, że doceniam  ich gest i blogi nie prychają na mnie, oczywiście są to autorzy wszystkich obserwowanych przeze mnie blogów a także Ci do których wpadam z niezapowiedzianą wizytą , a' propos, przypadkiem zdradziłam jedną ze swoich tajemnic, jestem szczera do bólu :-).