15 grudnia 2012

Mag w czerni

Jaye Wells

MAG W CZERNI

Wydawnictwo: Rebis
Data: 2011
Stron: 352






Mag w czerni” Jaye Wells, to kontynuacja „Rudowłosej”, powieści w której dane nam było poznać Sabinę Kane, posiadającą mieszankę krwi maga i wampira. Dziewczyna edukowana była przez okrutną, wampirzą babkę na bezwzględną zabójczynię, ale z czasem jej pogląd na temat świata magów i wampirów uległy zmianie, przez co jej stosunki z babką znacznie (śmiertelnie) się pogorszyły. Kiedy Sabina dowiaduje się, że ma siostrę wychowywaną przez magów, postanawia udać się do Nowego Jorku, aby dowiedzieć się czegoś więcej o swoich krewnych ze strony ojca (maga). Jednak wizyta nie do końca zalicza się do udanych. Raz, że Sabinę uważa się za wybrankę, która ma zjednoczyć mroczne rasy, co absolutnie nie jest po jej myśli. Dwa, że żerując na terenie wilkołaków naraża się Cieniowi i aby zapłacić za swoje wykroczenie musi stanąć do walki. Trzy, że ktoś, lub coś prawdopodobnie dybie na jej życie.

Drugi tom cyklu o Sabinie Kane wypada bardzo dobrze. Głównie dlatego, że autorka posługuje się wyrazistym, nieskomplikowanym stylem, który przyswaja się bardzo sprawnie i nawet jeśli w treści zdarzają się sceny, które niespecjalnie trafiają do naszej wyobraźni, to tak czy siak, czyta się je z zainteresowaniem. Atutem powieści jest też stworzony przez Welles ekspresywny i niezmiernie interesujący świat w którym magiczne istoty, m.in. magowie, wampiry, demony czy nimfy, nieźle sobie poczynają. W groźnej i posępnej rzeczywistości, zajmują się szemranymi interesami, nielegalnymi walkami lub seks biznesem. Nowy Jorki stał się ponurym rewirem, gdzie szanse na przetrwanie mają wyłącznie osobniki silne, bezwzględne i waleczne, takie jak Sabina.

Główna bohaterka jest ostrą kobietą, niebywale sprytną, wojowniczą i odważną, ale też... ogromnie nieufną, jednak czegoż od niej wymagać, skoro dokuczliwa przeszłość daje o sobie poważnie znać. Bycie ostrożną i nietowarzyską, to dla Sabiny konieczność, która na szczęście powoli ulega zmianie, wpływ na to mają: Maisie, która jest całkowitym przeciwieństwem swojej zdystansowanej siostry, Gighul (mój ulubieniec) demoniczny przyjaciel Sabiny, posiadający zdolność do przemiany w kota oraz nekromanta Adam. Obecność tych osób silnie oddziałuje na zachowanie Sabiny, jednak droga do uzyskania jakiejkolwiek stabilności jest praktycznie nieosiągalna, ponieważ los jej nie oszczędza, i raz po raz, serwuje magopierzycy miks niebezpiecznych wyzwań.

„Mag w czerni” to dynamiczna powieść, w której aż wrze od gniewu, wrogości, chęci zemsty i krwawych, brutalnych bijatyk. Nie zabraknie w niej też nieprzyzwoitych scen, dosadnych opisów, niecenzuralnych rozmów i rubasznego humoru, który nie zawsze bawi, ale doskonale wpisuje się w konwencję tej książki. Tematyka powieści, jak również jej koncepcja nie należy do unikatowych, jednak muszę przyznać, że dobrze się bawiłam przy tej lekturze i mimo że książką nie jest idealna - nieporadność co niektórych dialogów przeraża - to jednak uważam, że praca Jaye Welles zalicza się do dobrych pozycja, w sam raz na szybkie odstresowanie.



 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Domowi Wydawniczemu Rebis, a także portalowi Sztukater.