14 marca 2012

Perła

Rafał Kosowski

PERŁA
DZIEŃ, W KTÓRYM UPADŁ KANAAN

Wydawnictwo: Vocatio
Data: 2010
Stron: 360



Perła to porywająca, pełna namiętności opowieść o czasach, gdy ludzie poddawali swe życie okrutnym „bogom” i nieokiełznanym żądzom” - opis intrygujący i bardzo zachęcający, mimo to z wielkim dystansem podeszłam do lektury, nie wiedzieć dlaczego bałam się, że nie podołam tej powieści, na szczęście mało kiedy ulegam pierwszemu wrażeniu i nieśmiało, ale z wielką ciekawością poddałam się tej historyczno - fantastycznej fabule.

Piękna Aberes (Perła) córka rzemieślnika zostaje żoną Gemmre, władcy jednego z grodów Kanaanu. Pewnej nocy kobietę budzi tajemniczy głos, który wiedzie ją do zakazanych podziemi. Aberes podsłuchuje niepokojącą rozmowę Hetammu z magiem Ullisukmi. Jak się okazuje planują oni - głównie za pomocą magicznych mikstur i zaklęć - wpłynąć na jej męża i zmienić jego pokojową strategię zarządzania, celem wywołania wojny, a tym samym uniezależnienia się od wielkiej potęgi Egiptu. Zaniepokojona Aberes wykorzystując swój kobiecy urok i inteligencję, próbuje wpłynąć na Gemmrę, którego żądza władzy jest coraz silniejsza. Niestety zdesperowana kobieta nie przypuszcza, jak wielkie siły nieczyste wmieszane są w niecne działania przeciwko jej ukochanemu i jak trudna czeka ją walka o spokojny los tych których kocha.

Perła” Rafała Kosowskiego to powieść bardzo oryginalna i interesująca, niestety jej walory gubią się w chaosie zdarzeń. Wiele retrospekcji wprowadza w fabule zbędny bałagan, a brak chronologii powoduje błądzenie. Pomimo że flesze dawnych wydarzeń są intrygujące, to jednak czytając zastanawiamy się, czy autor aby przemyślał konstrukcję książki, bo główny wątek czyli walka Aberes z chorymi ambicjami męża, niknie w ogromie znacznie wyraźniejszych zagadnień. Czytanie utrudnia też nawał bohaterów oraz trudnych imion i nazw własnych, co prawda są one charakterystyczne dla danego czasu to jednak wymówienie ich jest sztuką, już nie wspomnę o ich powtórzeniu lub zapamiętaniu. Drażni też twardy, męski język powieści, no szkoda, szkoda, bo czytające kobiety mogą poczuć się zlekceważone, pomimo tego że w książce jest niezwykły romantyczny wątek.

Mnie udało się przebrnąć przez te wszystkie niedogodności i dostrzec nietypową, godną uwagi powieść o czasach w których lud zapomniał o swoim Bogu i oddając cześć przeróżnym bożkom uległ całkowitemu wynaturzeniu. Publiczne orgie, zboczenia, prostytucja, składanie ofiar z ludzi, a także okultystyczne rytuały są publicznie akceptowane. Zło stało się czymś całkowicie normalnym. Zapomniano o podstawowych wartościach, wiara i uczciwość nie istnieją, a hedonistyczne i socjopatyczne zachowania są przyczyną przekraczania wszelkich norm moralnych. W tej nietuzinkowej fabule znajduje się prosty przekaz. Ideały i wiara w Boga jest tym co dopełnia i dowartościowuje życie człowieka, zaś za wszystkie niepohamowane i demoralizujące zachowania przyjdzie kiedyś zapłacić.
Oprócz duchowej podróży powieść ta dostarcza „wizualnych” wrażeń. Bardzo realne opisy przenoszą czytelnika w urocze wzgórza, bogate w soczystą zieleń, w zmysłową feerię wyrazistych kolorów. Zobrazowanie szat bohaterów, ich stylu życia oraz charakterystycznych zachowań również zasługuje na wielką uwagę, a co ważniejsze zakończenie powieści jest niesamowicie intrygujące... idealne!. Jestem zakręcona na kolejny tom i cieszy mnie bardzo, że mam go tuż obok.

Jak najbardziej polecam „Perłę” , warto dać szansę tej powieści, tym bardziej, że jest to historia niebanalna i traktująca o wielu istotnych sprawach, jest ona jakby analogią naszego współczesnego życia w którym pogoń za dobrami materialnymi, jak również zdemoralizowaną rozrywką bierze górę nad rozwojem duchowym.



Moja ocena 4/6

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Vocatio, a także portalowi Sztukater za jej udostępnienie.