24 listopada 2011

Marilyn Monroe & Arthur Miller

Christa Maerker

MARILYN MONROE & ARTHUR MILLER

Wydawnictwo: Literackie
Data: 2011
Stron: 188


Historia nieprawdopodobna wręcz nierealna, gdyby naprawdę się nie wydarzyła to uznana zostałaby za bajkę – niestety, bez happy endu. 
Dwoje ludzi tak skrajnie różnych, zostaje owładniętych niesłychanym uczuciem. On - Arthur Miller (1915-2005), dramaturg, intelektualista, okularnik z krzywymi zębami, pochodzący z normalnej rodziny i Ona - Marilyn Monroe (1926-1962), bogini seksu, marzenie każdego mężczyzny, zagubiona istota, pragnąca ciepła i sławy. 
Marilyn i Arthur, kilka godzin przed ślubem.
Po raz pierwszy spotykają się w hollywoodzkim studio. Elia Kazan ówczesny „opiekun” Marilyn poznaje ją z słynnym dramaturgiem z Nowego Jorku. Arthur jest zachwycony tą fascynującą kobietą, obserwuje jej rozkołysany krok, płynnie poruszające się biodra, gdy jej czarna koronkowa suknia podkreśla wszystkie atuty boskiego ciała - budzą się zmysły i ogromne pożądanie. Marilyn, nie pozostaje bierna, w Millerze fascynuje ją wiedza i siła, to w nim chce odnaleźć opiekuna przy którym mogłaby być sobą, Normą Jeane.
Sprawy jednak nie są proste, Arthur jest żonaty, nie potrafi zrezygnować z rodziny. Rozstają się. On, pisząc kolejne sztuki przelewa swoje uczucia i rozterki na papier tworząc coraz lepsze utwory. Ona, wiesza jego zdjęcie na ścianie i rozpoczyna subtelną korespondencję z Brooklynem w której odkrywa swoje pragnienia. Stan ten dość długo trwa, w tym czasie w życiu obojga dzieje się wiele istotnych spraw. Jednak to co nieuchronne ma miejsce, los ponownie ich łączy, tym razem węzłem małżeńskim (1956-1961).

Fani Marilyn Monroe znają dalszą część wydarzeń, przynajmniej pobieżnie. Nie będę bawić się w dokładny opis małżeństwa tej oryginalnej pary, gdyż autorka Christa Maerker, robi to tak sprawnie, że konkurencja byłaby nie na miejscu.
Ta niewielka książka składa się z czterech działów, przestawiających czas poznania Marilyn i Arthura, fragmenty biografii dramaturga i wschodzącej gwiazdy filmu, oraz lata małżeństwa państwa Miller. Na pewno nie jest to idealna pozycja dla koneserów, gdyż jest pobieżnym opisem wspólnego życia tej dwójki ludzi, jednak w ogólnym rozrachunku książka wypada całkiem nieźle. 
Znajduje się w niej mnóstwo ciekawych faktów z życia obojga bohaterów, zostają przytoczone interesujące spostrzeżenia i wypowiedzi. Poza tym autorka posługując się trzecioosobową narracją sprawia, że czytelnik zna każdą myśl, każdą rozterkę osób przewijających się na scenie tego dramatu. Teoretycznie tego typu narracja jest najbardziej obiektywna, jednak muszę przyznać, że Arthur Miller przedstawiony jest jako egoista skupiony na własnych emocjach – nie lubię go -, mających daleko w nosie potrzeby Marilyn. Co prawda nasza Gwiazda również nie jest chodzącym ideałem, jednak to właśnie ona jest obiektem naszego współczucia.
Żałuję, że w książce znajduje się tak mało fotografii przedstawiających sceny z życia Marilyn, poza tym papier na którym są prezentowane pozostawia wiele do życzenia, jakościowo to nie perełka, jednak jest to dodatkowy bonus umilający lekturę

„Marilyn Monroe i Arthur Miller” to ciekawa pozycja literacka, która w wielkim skrócie przedstawia biografię i koleje losu dwójki ludzi, zagubionych w otaczającej ich rzeczywistości. Ich związek to równia pochyła, prowadząca do nieszczęśliwego zakończenia. Książka będzie interesującą lekturą dla miłośników jednej z największych gwiazd Amerykańskiego Instytutu Filmowego, symbolu seksu i urody, wielkiej Marilyn Monroe, której w życiu osobistym zabrakło szczęścia. Polecam.

Moja ocena 4/6


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Literackiemu, a także portalowi Sztukater za jej udostępnienie.